1 paź 2015

Nieortodoksyjne podsumowanie września

Witajcie! Wrzesień dobiegł już końca, lato powoli przeszło w jesień, postanowiłem więc zrobić moje pierwsze podsumowanie miesiąca. Powód tej decyzji jest prosty- ostatnie trzydzieści dni okazało się, jak dotąd, najbardziej produktywnym czasem od początku istnienia bloga. W dużej mierze dziękuję za to tym, którzy zaglądają na mojego bloga, a także czytają i komentują wpisy. 

Wrzesień okazał się dobrym miesiącem nie tylko w sferze blogowej, ale i prywatnie. Udało mi się znaleźć pracę (do tego w zawodzie!) i przy okazji podjąć pierwszą współpracę z wydawnictwem książkowym Sine Qua Non od którego otrzymałem "Endgame" oraz "Czas Żniw. (tutaj podziękowania kieruję dla Pauli z rude recenzuje, która zawsze cierpliwie odpowiadała na nękające mnie setki pytań). 

Mam wielką nadzieję, że październik, będzie równie owocny, pomimo studiów i pracy. Przejdźmy jednak do konkretów!

We wrześniu udało mi się przeczytać sześć książek (wszystkie znajdują się na powyższym zdjęciu). Najlepszą okazało się być niesamowicie aromatyczne "Pachnidło" Patricka Suskina, najgorzej natomiast wypadł "Uciekinier" Stephena Kinga oraz "Na Zawsze Martwy", czyli zakończenie serii o Sookie Stackhouse, pióra Charlaine Harris. Na blogu pojawiło się jedenaście postów, w tym aż siedem recenzji, do tego trzy tagi i jedne zapowiedzi kinowe.

RECENZJE:
"Duma i Uprzedzenie" Jane Austen
Ocena: 9/10

"Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął" Jonas Jonasson
Ocena: 7/10

"Uciekinier" Stephen King
Ocena: 5/10

"Na Zawsze Martwy" Charlaine Harris
 Ocena: 4/10

"Ćwiartka Raz" Karolina Korwin-Piotrowska
Ocena: 7/10

"Pachnidło. Historia Pewnego Mordercy" Patrick Suskind
Ocena: 8/10

"Endgame. Wezwanie" James Frey
Ocena: 6/10



TAGI:
Albo Albo Tag

Sweet Book Tag

Literackie Miasteczko Tag

DODATKOWO:
Zapowiedzi kinowe

We wrześniu poza książkami królowała u mnie muzyka, przede wszystkim nowy album Lany Del Rey, a także filmy, spośród których ze szczerym sercem mogę wam polecić "Pieśń Słonia", czy chociażby "Sincario", które miałem okazję obejrzeć wczoraj w kinie. Wrażenia z tego seansu były niesamowite. To by było na tyle. 

Pochwalcie się ile Wy przeczytaliście oraz co szczególnie skradło wasze serce w tym miesiącu :)


16 komentarzy:

  1. Gratuluję wyniku. I dziękuję za przypomnienie o Lanie Del Rey, chętnie nadrobię zaległości muzyczne ;)
    Kusi mnie to "Sincario", ale teraz tyle perełek w kinie, że sama nie wiem na co powinnam się wybrać.
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe ile Ci stron wyszło :D to w sumie całkiem niezły wynik :D
    W tym miesiącu wychodzi kontynuacja Endgame, pokusisz się? :D
    Moje serce skradł komiks Sons of Anarchy. Gdybym tylko mogła, chętnie bym z nim spała!

    OdpowiedzUsuń
  3. O, Jane Austen u Ciebie tak wysoko zaskakuje, jakoś nie wyobrażam sobie mojego Kacpra podczas tej lektury. :D Za to wspaniale wspominam "Pachnidło", czytałam dawno temu, jeszcze w liceum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Jane Austen podchodziłem dosyć sceptycznie, ale zostałem bardzo pozytywnie zaskoczony :D

      Usuń
  4. Mi we wrześniu udało się przeczytać 15 książek :) Dobry był ten wrzesień, wyjątkowo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Jakoś tak wyszło :D Zdarzyły się książki, których nie można odłożyć, zanim się nie skończy :D

      Usuń
  5. Mi udało się przeczytać 16 książek, z czego 4 to pozycje dla dzieci :) Szczegóły tu: http://magicznyswiatksiazki.pl/podsumowanie-miesiaca-wrzesien-2015/ -> masz ochotę, zajrzyj, zapraszam :)
    Widzę, że czytałeś "Endgame". Też czytałam, w okolicach jej premiery. Podobała mi się. Czekam teraz na II tom :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wyniku. :) Fajnie, że nie tylko kobiety czytają i doceniają "Dumę i uprzedzenie". :) Czytałam całą serię Sookie Stackhouse i zakończenie jest rzeczywiście kiepskawe. Rozczarować się można tym, jak Harris rozwiązała wszystkie wątki. Z przeczytanych przez Ciebie książek marzę o "Pachnidle". Widziałam film i jestem ciekawa książki. We wrześniu udało mi się zdobyć "Stulatka" i mam zamiar go przeczytać jakoś niedługo. :)
    Mnie udało się w zeszłym miesiącu przeczytać 10 książek. :)

    Zaczytana Dolina

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję! Świetny wynik ;) podobnie jak Ty przeczytałam 6 książek :D *high five*.. Jednakże mi nie udało się jeszcze zapoznać z Jane Austen, a szkoda. Życzę powodzenia w październiku, bo my studenci musimy teraz rozpocząć swój rok akademicki.. A no i oczywiście gratuluję pracy, tym bardziej, że w zawodzie, bo nie raz ciężko z tym.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że nie ja sceptycznie spoglądam na "Dumę i uprzedzenie". Cóż, może ja też zostanę pozytywnie zaskoczony? :) Wracaj do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ćwiartka raz to świetna książka, podróż przez moje 25 lat życia jakby nie patrzeć a do tego ukochana Duma i uprzedzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam z powyższych tylko "Dumę i uprzedzenie" oraz "Pachnidło". <3
    Na "Endgame" miałam ochotę, bo na początku wszyscy ją zachwalali, jakież to niebywałe cudo, a z czasem i oceny książki i moja chęć po jej sięgnięcie, lecą w dół. :P

    OdpowiedzUsuń