22 paź 2017

Wśród seriali: Midnight, Texas

Tytuł: Midnight, Texas
Sezon: 1
Ilość odcinków: 10

Chyba ciężko przynajmniej ze słyszenia nie kojarzyć serialu "Czysta krew" wyprodukowanego przez HBO na podstawie cyklu książek napisanego przez Charlaine Harris. Zarówno serial, jak i książki były moim guily pleasure. Niewymagające, nie zawsze tak dobre, jak mogły być, ale dające niewymagającą rozrywkę. Kilka lat po ostatnim sezonie Czystej krwi NBC podjęło się przeniesienia na mały ekran kolejnych powieści napisanych przez Harris. W tym przypadku była to trylogia "Midnight, Texas" należąca do gatunku fantasy.

15 paź 2017

Filmowa Niedziela #60 Na pokuszenie

"Na pokuszenie" jest to nowy film w reżyserii Sofii Cappoli, która na swoim koncie ma takie filmy jak uwielbiana przeze mnie "Maria Antonina", "Bling Ring", czy prawdopodobnie jej największe dzieło czyli "Między słowami". W swoim najnowszym filmie reżyserka przenosi widzów do odizolowanej od świata szkoły z internatem dla młodych dziewcząt. Pewnego poranka jedna z uczennic podczas zbierania grzybów natrafia na rannego żołnierza. Po chwili zawahania dziewczyna decyduje się mu pomóc i zabiera go do internatu prowadzonego przez dwie kobiety- pannę Marthę i Edwinę. Niespodziewany gość wywołuje sporo zamieszania i wśród lokatorek internatu wzbudza skrajnie różne emocje. 

7 paź 2017

"Wilcza godzina" Andrius Tapinas


Dzisiaj o książce wyjątkowej. "Wilcza godzina" przebiła wszystkie inne powieści po które sięgnąłem w tym roku. Wszystko to za sprawą ilości podejść jakie musiałem wykonać by dobrnąć do jej końca. Najnowszą książkę Andriusa Tapinasa zacząłem czytać już w sierpniu i szło mi z nią całkiem nieźle aż do momentu w którym równolegle zacząłem czytać inną powieść. W ten właśnie sposób do "Wilczej godziny" powracałem kilkukrotnie by ostatecznie rozprawić się z nią na samym początku października. 

30 wrz 2017

"Biblioteka dusz" Ransom Riggs

Ta recenzja nie będzie należała do długich, postaram się by było krótko, ale konkretnie i na temat. Uprzedzam też, że mogą pojawić się małe spoilery dotyczące zakończenia poprzedniego tomu. No więc w końcu sięgnąłem po ostatni tom serii "Pani Peregrine", czyli "Bibliotekę dusz" autorstwa Ransoma Riggsa. O ile "Osobliwy dom pani Peregrine" bardzo mi się spodobał, o tyle "Miasto cieni" było już ciut słabsze, chociaż czytanie go wciąż dawało dużo przyjemności. "Biblioteka dusz" ze wszystkich trzech powieści jest najdłuższa i niestety co tu ukrywać... najsłabsza.