30 paź 2016

Filmowa Niedziela #32 Doktor Strange

Tytuł: Doktor Strange
Reżyseria: Scott Derrickson
Czas trwania: 115 min. 
Premiera: 26 października

No, nareszcie po chyba trzech tygodniach przerwy, udało mi się wyrwać do kina na jakiś film nadający się na materiał do Filmowej Niedzieli. "Doktor Strange", o którym właśnie będzie mowa, to nowy obraz wchodzący w uniwersum Marvela, wyreżyserowany przez Scotta Derricksona, odpowiadającego za filmy takie jak "Sinister", czy chociażby na ogół znane "Egzorcyzmy Emili Rose". Powiało grozą? Bez obaw, po obejrzeniu "Doktora Strange" raczej nie powinniście mieć nocnych koszmarów.

28 paź 2016

Harry Potter i Przeklęte Dziecko [RECENZJA]

Tytuł: Harry Potter i Przeklęte Dziecko
Autorzy: J. K. Rowling, John Tiffany, Jack Thorne
Ilość stron: 368
Wydawnictwo: Media Rodzina
Cena: 39 zł (miękka okładka)

Jako, że "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" jest teraz dosłownie wszędzie, pozwolę sobie pominąć nudnawy wstęp i napiszę tylko tyle, że nie nastawiałem się pozytywnie względem tej książki, a mimo to i tak spotkało mnie spore rozczarowanie. Tak, chyba po raz pierwszy zdarzy mi się naprawdę porządnie skrytykować coś, co zawiera "Harry Potter" w tytule. Przejdźmy więc do rzeczy.

26 paź 2016

Ślady [RECENZJA]

Tytuł: Ślady
Autor: Jakub Małecki
Ilość stron: 320
Wydawnictwo: SQN
Cena: 36,90 zł

O Jakubie Małeckim zrobiło się głośno za sprawą "Dygotu", ponoć świetnej powieści, podbijającej coraz więcej serc, po którą niestety jeszcze nie miałem okazji sięgnąć. Nie minęło wiele czasu, a światło dzienne ujrzała kolejna książka Małeckiego, czy też raczej zbiór opowiadań jakim są opatrzone w piękną okładkę "Ślady". W tym przypadku, tak jak uprzednio i tym razem pochwał nie było końca. Kiedy więc nadarzyła się szansa, postanowiłem sprawdzić, czy opowiadania te w i mojej głowie pozostawią po sobie jakikolwiek ślad.

21 paź 2016

Harry Potter i Insygnia Śmierci [RECENZJA]

Tytuł: Harry Potter i Insygnia Śmierci
Autor: J. K. Rowling
Ilość stron: 784
Wydawnictwo: Media Rodzina
Cena: 49 zł

W zeszłym roku zacząłem odświeżać sobie kultową serię o przygodach młodego czarodzieja autorstwa J. K. Rowling. Drobnymi krokami wraz z upływem kolejnych miesięcy przechodziłem przez poszczególne tomy. I w końcu nadszedł ten moment, gdy po raz kolejny przyjdzie mi się pożegnać z bohaterami, którzy towarzyszyli mi w dzieciństwie. Wszystko dlatego, że właśnie skończyłem czytać ostatni tom, czyli "Insygnia Śmierci". A stało się to idealnie, bo rzutem na taśmę, przed premierą książkowej wersji sztuki teatralnej "Harry Potter i Przeklęte Dziecko", która już od jakiegoś czasu podbija świat i przywraca magię w sercach wszystkich potteromaniaków.